Każdy rodzic, wychowawca czy opiekun wie, że rozmowa z małym dzieckiem to nie lada wyzwanie. Często wydaje się, że to my mówimy, a dziecko wcale nie słucha. A może to my nie potrafimy mówić w taki sposób, żeby nasz maluch nas usłyszał i zrozumiał? Przedstawiamy kilka praktycznych wskazówek, jak skutecznie komunikować się z dziećmi, żeby chciały nas słuchać!
Proste i krótkie zdania – nie język prawniczy!
Maluchy mają swoją specyfikę i nie będą za bardzo rozumieć skomplikowanych wywodów. Pamiętaj, że im prostsze i krótsze zdanie, tym większa szansa, że dziecko je zrozumie. Zamiast mówić: “Jeżeli nie posprzątasz zabawek teraz, to nie będziesz mógł bawić się nimi przez resztę dnia”, spróbuj: “Posprzątaj zabawki, a potem będziesz mógł się bawić dalej”.
Oczywiście, nie chodzi o to, by mówić jak do dorosłego, ale raczej o to, żeby dziecko miało szansę na szybkie uchwycenie sensu tego, co do niego mówimy. Krótko, zwięźle, konkretnie! Zawsze można dodać jakiś sympatyczny ton, aby sytuacja nie była zbyt formalna.
Jeśli maluchy słyszą ciąg długich zdań pełnych warunków, zaczynają się nudzić już po pierwszym słowie. Krótkie, jednoznaczne komunikaty są znacznie bardziej efektywne w przyswajaniu!
Daj dziecku wybór – poczuje się odpowiedzialne
Jak sprawić, by maluchy poczuły się ważne? Podaruj im możliwość wyboru! Zamiast na przykład mówić: “Załóż te buty teraz, bo idziemy”, daj dziecku szansę na wybór: “Chcesz założyć te niebieskie czy czerwone buty?”. Dziecko poczuje się odpowiedzialne za decyzję, a przy okazji mniej opierać się będzie sprzeciwiać.
Dzieci uwielbiają poczucie, że mają kontrolę nad swoimi wyborami, dlatego warto wprowadzać taką formę komunikacji w codzienne życie. Dzięki temu maluch nie tylko nauczy się podejmować decyzje, ale również chętniej podejdzie do tematu ubierania się, sprzątania czy mycia rąk.
Jeśli chcesz, żeby dziecko współpracowało, daj mu poczucie, że to on/a wybiera sposób wykonania zadania. Wtedy komunikacja staje się znacznie przyjemniejsza i bardziej efektywna. Wybór to klucz do sukcesu!
Pochwały – ale tylko za konkretne zachowanie!
Nie ma nic lepszego, niż dostanie pochwały za coś, co maluch zrobił dobrze. Ale uwaga – pochwały muszą być konkretne! Zamiast ogólnych “Świetnie, bardzo ładnie!”, lepiej powiedzieć: “Jestem bardzo dumna, że posprzątałeś zabawki bez przypominania!” Taki komplement daje dziecku pewność, że zachowanie zostało zauważone i docenione w konkretny sposób.
Małe dzieci uwielbiają wiedzieć, że robią coś dobrze. Kiedy wiesz, co dokładnie sprawia, że maluch czuje się doceniony, wykorzystaj to w codziennej komunikacji. Pamiętaj, pochwała powinna dotyczyć tylko tego, co rzeczywiście zasługuje na uwagę – jeśli chcesz, żeby dziecko powtórzyło konkretne zachowanie, musisz je wyraźnie nagradzać!
Jeśli nagradzamy dziecko za konkretne osiągnięcia, widzimy lepsze efekty w przyszłości. Chwalenie za konkretne rzeczy buduje pozytywne nawyki!
Czas na zabawę – komunikacja przez gry i zabawy!
Ostatnia, ale jakże skuteczna metoda to włączenie komunikacji w zabawę. Dzieci uwielbiają się bawić, więc czemu by nie połączyć zabawy z nauką czy realizowaniem codziennych obowiązków? Chcesz, żeby dziecko posprzątało pokój? Zrób z tego grę! Wymyślcie razem wyścig, w którym kto szybciej uporządkuje swoje zabawki, ten dostaje nagrodę.
Komunikacja przez zabawę daje niesamowite efekty! Dzieci nie traktują tego jak obowiązek, a raczej jak przygodę. Tworzenie małych gier, które uczą i jednocześnie bawią, to świetny sposób na angażowanie malucha do współpracy. Zabawa jest idealnym narzędziem komunikacji!
Możesz wykorzystać różne formy zabaw – śpiewanie piosenek, układanie układanek, rysowanie czy nawet tworzenie małych teatrzyków. Dziecko chętniej podejdzie do zadania, jeśli traktuje to jak zabawę. A Ty zyskasz czas, energię i zadowolenie z efektywnej współpracy!
