Kiedy niemowlak zaczyna płakać w nocy, nawet najtwardsi rodzice potrafią się przestraszyć. Nie chodzi tylko o zwykły krzyk, ale o ten, który pojawia się… w trakcie snu. W końcu, kto by się spodziewał, że mały człowiek potrafi tak intensywnie przeżywać swoje sny? Ale spokojnie, nie wszystko jest tak straszne, jak się wydaje! Płacz przez sen to zjawisko, które ma swoje przyczyny, a nie zawsze oznacza, że coś jest nie tak. Zatem, co może powodować, że nasze maluchy płaczą w nocy? Przyjrzymy się temu z różnych perspektyw.
Sny i Koszmary – Małe Stworzonko, Duże Wyobrażenie
Nie od dzisiaj wiadomo, że niemowlaki, choć malutkie, potrafią mieć naprawdę bogaty świat wyobraźni. Choć nie możemy stwierdzić, co dokładnie pojawia się w ich snach, to niektóre badania sugerują, że dzieci w tym wieku mają już zdolność do przeżywania emocji w trakcie snu. Więc jeśli słyszymy, jak maluszek zaczyna płakać w nocy, może to być po prostu reakcja na jakieś… mało przyjemne przygody w krainie snów.
Podobnie jak dorośli, niemowlaki przeżywają etap REM (faza głębokiego snu), gdzie mózg intensywnie pracuje, przetwarzając wrażenia z dnia. To właśnie wtedy pojawiają się najintensywniejsze emocje, które mogą wywołać niepokój, a w konsekwencji płacz. Choć może się to wydawać dziwne, mały człowiek wcale nie musi rozumieć, co dzieje się w jego umyśle, ale na pewno potrafi dać o tym znać rodzicom.
Niedogodności Fizyczne – Kiedy Mały Brzuszek Nie Jest Zadowolony
Oczywiście nie zawsze płacz przez sen oznacza koszmary. Może to być także zwykła reakcja na niedogodności fizyczne, które maluch odczuwa, nawet jeśli jest w głębokim śnie. Zdarza się, że dziecko budzi się z lekkim bólem brzuszka lub z nieodpowiednią postawą ciała, co może sprawić, że poczuje się nieswojo. W takich momentach płacz jest raczej formą jego komunikacji.
Jeśli maluszek w trakcie snu płacze, warto sprawdzić, czy nie jest zbyt ciasno ubrany, czy pielucha nie jest za bardzo nasiąknięta lub czy nie ma problemów z brzuszkiem. Czasami wystarczy kilka prostych działań, by maluch przestał płakać i mógł spokojnie wrócić do snu. Nie ma się co dziwić, że niemowlak może reagować w ten sposób – przecież to jego sposób na powiedzenie „coś jest nie tak!”.
Ząbkowanie – Zęby! Gorsze niż Filmy Grozy
Jeśli maluch płacze w nocy, a nadchodzi czas ząbkowania, może to być prawdziwy powód do niepokoju (ale nie tylko dla dziecka, również dla rodzica). Ząbki wyrzynające się przez dziąsła to jedno z tych doświadczeń, które nie są przyjemne ani dla maluszka, ani dla nikogo w jego otoczeniu. Wszyscy wiemy, jak trudno jest wtedy dziecku zasnąć. A kiedy już śpi, ból ząbkowania może go obudzić, prowadząc do płaczu.
Oczywiście, nie wszystko jest stracone! Ząbkowanie nie trwa wiecznie, a w międzyczasie można zastosować różne środki łagodzące ból, jak gryzaki czy żele na ząbkowanie. Płacz może być wtedy naturalną reakcją organizmu na ból, który maluch odczuwa. Mimo że nie ma nic przyjemnego w tym etapie życia, dobrze jest wiedzieć, że jest to absolutnie normalna część rozwoju niemowlaka.
Zmiany w Rytmie Snu – Mały Sen, Duże Zmiany
Kiedy maluszek zaczyna przechodzić przez różne etapy rozwoju, zmienia się także jego rytm snu. Na początku niemowlęta śpią w krótkich cyklach, ale z czasem ich sen staje się coraz bardziej „dojrzały” – pojawiają się fazy głębokiego snu, a całość układa się w bardziej regularne wzorce. Te zmiany mogą wywoływać pewne zaburzenia, a maluszek może zacząć płakać, bo po prostu nie może się przyzwyczaić do nowych nawyków.
Również w tym przypadku płacz jest formą przystosowywania się do nowego rytmu. Przez jakiś czas może się zdarzyć, że dziecko zacznie płakać w nocy, nawet jeśli nie ma ku temu powodu. Taki płacz to nic innego jak reakcja na te „nowości” w jego świecie. Na szczęście, jak wszystko, to również minie, a maluch wkrótce będzie miał na tyle ustabilizowany rytm snu, że zacznie spać jak aniołek. Do tego czasu – uzbrój się w cierpliwość!
