Dwutygodniowe dziecko to prawdziwy ekspert w dostrzeganiu rzeczy, które umykają dorosłym. Choć nie potrafi jeszcze mówić, jego zdolności wzrokowe są już w fazie intensywnego rozwoju. Jak więc widzi świat maleństwo, które dopiero co przyszło na ten świat? Przygotuj się na odkrywanie cudów dziecinnego wzroku, który, choć jeszcze nie doskonały, na pewno jest fascynujący!
Zmysł wzroku u noworodka – co widzi dwutygodniowe dziecko?
W pierwszych dniach życia, wzrok dziecka jest jak ekran telewizora z lat 80-tych – wszystko jest zamazane i niezbyt ostre. Dziecko widzi jedynie duże kontrasty i nie dostrzega drobnych szczegółów. W wieku dwóch tygodni zaczyna się to zmieniać, choć nadal wszystko jest nieco zamglone. Dziecko bardziej interesuje się dużymi kształtami i kolorami, a nie wyraźnymi detalami, jak na przykład twarzą mamy.
Na tym etapie, dwutygodniowe dziecko może dostrzegać jedynie krótkie dystanse – najlepiej widzi rzeczy, które znajdują się w odległości 20-30 cm od jego oczu. To mniej więcej tyle, co odległość od twarzy mamy podczas karmienia. Można więc powiedzieć, że w tym wieku, świat dla maluszka to głównie twarze najbliższych, z nieostrymi detalami.
Chociaż małe dziecko wciąż nie widzi wyraźnie kolorów, to zaczyna dostrzegać wysokie kontrasty między jasnymi i ciemnymi przedmiotami. Z tego powodu, na przykład czarno-białe zabawki są dla niego bardziej interesujące niż kolorowe. Można powiedzieć, że świat maluszka to na razie gra kontrastów!
Jak dziecko reaguje na bodźce wzrokowe?
Dwutygodniowe dziecko potrafi już reagować na bodźce wzrokowe, choć nie w sposób, który moglibyśmy zrozumieć jako “zainteresowanie” w klasycznym tego słowa znaczeniu. Zamiast zachwytu nad nowymi przedmiotami, maluch może np. śledzić wzrokiem ruchome obiekty, takie jak twarz mamy czy palec poruszający się w jego polu widzenia.
Warto jednak pamiętać, że dziecko w tym wieku nie jest w stanie rozpoznać twarzy na dużych odległościach. Może jedynie wyłapywać kontury – jeśli więc za dużo się porusza, maluch będzie miał trudności z uchwyceniem szczegółów. Jest to więc czas, kiedy idealnie sprawdzają się zabawy polegające na prostych ruchach przed oczami dziecka.
Interakcje wzrokowe w tym okresie to także słuchanie i patrzenie jednocześnie. Często dziecko może reagować na słowa, patrząc na osobę, która mówi, choć jeszcze nie do końca łączy głos z twarzą. Można więc uznać, że maluszek w tym okresie jest w fazie nauki, jak połączyć te wszystkie sensoryczne doświadczenia w spójną całość!
Wzrok a emocje u dwutygodniowego dziecka
Choć dwutygodniowe dziecko nie ma jeszcze w pełni rozwiniętej zdolności do rozpoznawania emocji, to wciąż jest w stanie zauważyć pewne subtelności w wyrazach twarzy najbliższych. Dziecko zaczyna reagować na wyraz twarzy mamy – uśmiech wywołuje u niego większą radość, a smutek może wprawić je w stan niepokoju. To wszystko dzięki tym pierwszym, wyraźnym bodźcom wzrokowym.
Jest to także czas, kiedy maluch może zacząć reagować na wzrokową obecność – jeśli ktoś patrzy na dziecko ciepłym, miłym wzrokiem, dziecko zaczyna się uspokajać i czuć pewną więź. Można powiedzieć, że dziecko w tym wieku rozumie, że kontakt wzrokowy to pewna forma komunikacji emocjonalnej.
Dlatego ważne jest, aby w tym czasie starać się patrzeć na dziecko z czułością i uwagą, ponieważ może ono już odbierać nasze emocje na poziomie niewerbalnym, choć jeszcze nie w pełni świadomym. Takie proste gesty mogą kształtować jego poczucie bezpieczeństwa na długo przed tym, jak nauczy się wyrażać emocje słowami.
Co dziecko widzi, a co wyobraża sobie w tym wieku?
W dwóch tygodniach życia, dziecko nie wyobraża sobie jeszcze świata w taki sposób, jak dorośli. W zasadzie wszystko to jest nowość. Widzi tylko to, co jest w jego zasięgu, a jego wyobraźnia jest raczej ograniczona do wrażeń zmysłowych, które właśnie zaczynają napływać. Może więc wydawać się, że dwutygodniowe dziecko nie widzi niczego poza bliskim kontaktem z mamą, ale to tylko pozory!
Choć wyobraźnia dziecka w tym wieku jest bardzo uboga, to w miarę rozwoju zacznie ona tworzyć proste obrazy w głowie, wyłapywane na podstawie powtarzających się bodźców wzrokowych. Dziecko zacznie łączyć widziane twarze z emocjami i dźwiękami, co z biegiem czasu pozwoli mu wyobrażać sobie całą gamę rzeczy wokół niego.
Warto wiedzieć, że choć dziecko nie rozumie jeszcze w pełni, co dzieje się wokół niego, to w swojej maleńkiej głowie zaczyna tworzyć wrażenia, które będą fundamentem dla dalszego rozwoju. Można powiedzieć, że pierwsze wyobrażenia dziecka to jak pociąg, który dopiero nabiera prędkości, ale już wkrótce zacznie szaleć po torach wyobraźni!
